Category: Relacje, wywiady


Piwa na zimowe wieczory w ZUPie.

IMG_5266

Pierwsze spotkanie degustacyjne już za nami!

Zima, choć za oknem jakby wiosną wieje. Ale nie daliśmy się zwieść pozorom i zaplanowaliśmy  degustację piw odpowiednich do pory roku. Podano w następującej kolejności:

Horny Devil (AleSmith Brewery) – Belgian blond strong ale

Cuvée De Noël (Brasserie St. Feuillien) – Belgian dark strong ale

Red Giant (Element Brewing Company) – American amber ale

White Oak (The Bruery) – blend 50% wheatwine

leżakowanego w beczce po Bourbonie i 50% blond strong ale

Dark Force (Handbryggeriet) – wheat RIS

Schorschbock 20% (Schorschbräu) -  Eisbock

# 100 (Nøgne Ø) – American barleywine

Alaskan Smoked Porter (Alaskan Brewing)

Trappist Westvleteren 12 (Brouwerij Westvleteren)

Mniej więcej w  środku degustacji przepłukaliśmy kubki smakowe domową wersją American Pale Ale chmieloną na zimno.

Tak dużo? A miało by tylko siedem! Tak, jednak dzięki uprzejmości Zakładu Usług Piwnych oraz jednego z uczestników spotkania wzbogaciliśmy się o kilka niespodziankowych próbek .

IMG_5203Zanim jednak piwo polało się do kielichów uczestnicy zaczerpnęli kilka łyków teorii:

- jak się przygotować do degustacji

- co wpływa na wrażenia sensoryczne

- których zmysłów używamy w trakcie degustacji

- w jakiej temperaturze i szkle należy serwować poszczególne gatunki piw

- w jakiej kolejności należy podawać piwa

IMG_5275

Zmysły zostały przygotowane i mogliśmy przejść do degustacji. Piwa oczywiście w odpowiedniej kolejności, szkle i temperaturze – choć niektóre trzeba było nieco ogrzać w dłoniach.

IMG_5215Każde piwo zostało osobno zaprezentowane – uczestnicy uzyskali informacje na temat browaru, który je uwarzył, usłyszeli krótką historię gatunku oraz opis najważniejszych cech danego stylu.

IMG_5250W trakcie degustacji uczestnicy nie tylko zadawali pytania prowadzącej, ale również wypowiadali swoje opinie i rozmawiali o prezentowanych trunkach. Różne były wybory piw, które najbardziej smakowały, ale wszyscy byliśmy zgodni co do faktu, że wszystkie piwa były na wysokim poziomie i (oprócz jednego, nieco utlenionego w przyjemnym, figowym stylu, ale za to nieco pustego w smaku) – u szczytu swojej formy.

IMG_5306W planie kolejne spotkania z tego cyklu – bliższe informacje już wkrótce.

Dziękuję ekipie Zakładu Usług Piwnych oraz Gościom za dobrze spędzone sobotnie popołudnie:-)

Marusia

Więcej zdjęć na FB

 

 

 

Szkolenie sensoryczne dla piwowarów domowych

Relacja na stronie Wrocławskiej Inicjatywy Piwowarskiej – klik!

Relacja na stronie Wrocławskiej Inicjatywy Piwowarskiej – klik!

Lada moment do boju rusza kolejny mały browar, którego twórcami są piwowarzy domowi – Tomek i Marek. Miałam przyjemność ich odwiedzić prawie miesiąc temu, gdy jeszcze nie wszystko było gotowe, a panowie przestępowali z nogi na nogę i widać było, że już by się wzięli za warzenie. Zapoznajcie się zatem z tą humorystyczną fotorelacją, bo już teraz inaczej to wygląda.

W warzelni kocioł o nietypowym kształcie, a kadź filtracyjna szeroka i niska dobrze wróży tempu filtracji i wysładzania zacieru.

W pomieszczeniu obok prężą się dumnie dwa fermentory. Pierwszy ma na szczycie dodatkowe wejście, a drugi już nie. Lepiej mieć jeden otwór w fermentorze, niż dziurę w suficie ;-)

Następnie zostajemy zaprowadzeni do magazynu mięs – Tomek to znany mięsożerca, najwyraźniej i w browarze musi mieć je blisko siebie ;-)

Za tym tajemniczym pomieszczeniem kryje się leżakownia – leżaki jeszcze nie wszystkie dojechały i póki co swawolnie sobie stoją w przypadkowej konfiguracji.

W magazynie słodu – proszę bardzo, stary znajomy – śrutownik Porkert. Marek z Tomkiem już się wzięli za śrutowanie słodu, żeby za jakieś 2 tygodnie nastawić pierwszą warkę ;-)

W Pracowni Piwa będą powstawać piwa górnej fermentacji, które będą dostępne już podczas IV Festiwalu Dobrego Piwa we Wrocławiu 10-12 maja 2o13. Czekam z niecierpliwością!

Marusia

Browar Bojanowo – zanim zacznie się produkcja…

W ostatni dzień lutego mieliśmy przyjemność zwiedzić Browar w Bojanowie. Oprowadzał nas prezes Browaru Ciechan – Krzysztof Fałdowski. Bardzo mnie cieszy ta wycieczka, bo są to ostatnie chwile na obejrzenie stanu historycznego tego browaru – prace nad uruchomieniem produkcji w toku, zatem niebawem część skansenowego uroku odpłynie na karty historii. Mam tu na myśli „skansen” z lat 90-tych XX wieku, bo ten wcześniejszy w dużej mierze zostanie zachowany.

Pierwszy raz miałam okazję oglądać browar od wewnątrz, a nie tylko zza płotu. Już sam wjazd na podwórze zatem był atrakcją.

Browar zwiedzaliśmy od końca, czyli od przyszłej hali, w której będzie się odbywało butelkowanie i pasteryzacja. Pasteryzacja tylko części produkcji – niepasteryzowane piwo też będzie w ofercie.  Następnie odwiedziliśmy imponującą leżakownię. Duuuużo tanków, z czego niektóre przeogromne! Ciekawym rozwiązaniem jest umieszczenie frontu tanków w jednym pomieszczeniu

a reszty – w innym, chłodzonym agregatami, zapleczu technicznym.

W niektórych tankach jest jeszcze dobrze wyleżakowane piwo Szwejka – obecnie wylewane. Aromat unoszący się świadczy o tym, że nie ma czego żałować :-D

Na warzelni jak to na warzelni – kadzie zacierne i warzelne. A gdzie kadź filtracyjna? Nie ma!  Zamiast niej stoi sobie taki potwór filtracyjny, czyli filtr zacierny:

Byliśmy też w magazynie słodu i śrutowni, w której piękny, stary śrutownik i zapach słodu, który się utrzymuje mimo upływu ładnych paru lat od zamknięcia Browaru zatrzymał nas na dłuższą sesję fotograficzną.

Skoro zaczęliśmy od rozlewu, to kończymy gdzie? W słodowni. Słodownia klepiskowa, też jest powoli przygotowywana do uruchomienia. Jednorazowo na klepisko mieści się 5 ton jęczmienia, wszystko ręczna robota.

Następnie na sita do suszenia

i do odkiełkownicy

Piękny kawał historii piwowarstwa – po obejrzeniu tego cuda tym bardziej się cieszę, że zostanie on ponownie uruchomiony, w dodatku z zachowaniem wszystkich funkcjonujących i możliwych do adaptacji elementów. Zapraszam do obejrzenia zdjęć w Galerii i na FB – w tej fotorelacji jedynie ich mały wycinek, głównie dla objaśnienia funkcji niektórych sprzętów.

Zimowe spotkanie piwowarów w Strzegomiu, 1-3.02.2013

Warzenie w Setce, Poznań, 23.11.2012